Wojsko w Nieczajnie – historia Jednostki Wojskowej w Nieczajnie

Jednostka Wojskowa w Nieczajnie to jedno z tych miejsc, które każdy w okolicy znał. Bo żołnierze mieszkali w Obornikach, bo chodzili na imprezy w Domu Ludowym w Lulinie, a nawet tam zostali na całe życie. Teraz czas poznać jej historię.

Jednostka w Nieczajnie została utworzona w 1964 roku. Fizyczne utworzenie jednostki miało miejsce w 1970 roku. 6 lat trwała budowa jednostki i szkolenie jej obsługi. We wspomnianym roku do jednostki przybył Generał Jaruzelski który wizytował nową jednostkę.
Jednostka była Dywizjonem Rakietowym Obrony Powietrznej. Wchodziła w skład tzw Tarczy Powietrznej Stolicy Wielkopolski. Jednostka jak wiele innych przyjmowała ludzi na obowiązkową służbę wojskową. Na przepustki chodzili oni do Lulina, gdzie często znajdowali partnerki na całe życie. Dowództwo mieszkało w Obornikach w bloku wojskowym na Stefanowicza. Jednym z dowódców jednostki był pan pułkownik Bogdan Bogdanowicz. Jednostka w czasach PRL-u miała ćwiczenia w Związku Radzieckim. W latach dziewięćdziesiątych jednostka podobnie jak w czasach PRL-u angażowała się początkowo w życie gminy. Jednostkę zlikwidowano w 1998 roku. Formalnie wojsko opuściło Nieczajne w 1999 roku. Teren zaczął zarastać i niszczeć. Kilka lat temu pojawili się inwestorzy. Na terenie zrobiono między innymi strzelnicę. Zrobiono też browar, którego wyroby niestety trafiają głównie za granicę. Ostatnim inwestorem jest firma pana Osesa która robi pawilony.
Pomimo zmian jakie tu zaszły po jednostce zostało jeszcze sporo pozostałości.

Dowódca Bogdan Bogdanowicz z żoną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *