„Dla obiboków nie ma miejsca w Objezierzu” – jak prężnie rozwijało się Objezierze po wojnie.
13 czerwca 1964 roku w Ekspresie Poznańskim opublikowano artykuł, który opisuje prężny rozwój naszej miejscowości w latach powojennych. Dyrektor PGR – inż. Konrad Górski wspomina: „Nie ma domu bez radia, 1 pralki, w co drugiej rodzinie jest telewizor i motocykl, mamy kilka lodówek i 5 samochodów. M. in. „Syrenki” naZobacz więcej…







