Nieczajna wieś która była własnością prywatną

nieczajna

Do czasów II Wojny Światowej wiele wsi było własnością prywatną, najczęściej jakiegoś bogatego człowieka, nie koniecznie o szlacheckim pochodzeniu. Wcześniej wsie były w rękach szlachciców, były też własnością kościoła, zakonów czy biskupów. Najdziwniej było jednak gdy mieli je szlachcice, bo ci mogli je traktować jak swoje prywatne posesje i np sprzedawać ich części, jak to było właśnie w Nieczajnie, która miała wielu panów, ale też panie ziemskie.

Pierwotnie Nieczajna była wsią książęcą. W 1284 roku książę Przemysł II oddał za zasługi te ziemie Żegocie, który był Wojewodą Krakowskim. Żegota w naszej okolicy miał też Lulin. Żegota miał też od króla immunitet sądowniczy, który czynił go sędzią jak i panem swych dóbr. W 1386 roku Nieczajne posiadł Mikołaj z Bytynia. Mikołaj był człowiekiem pazernym, gdyż kiedy umarł właściciel Żydowa ten toczył spór z synami tegoż o podział majątku między Rostworowo (należące do nich), a Nieczajne. W 1394 roku Nieczajne posiadał Maszek, który miał też trochę ziemi w Zielątkowie. W 1426 roku Nieczajna trafiła w ręce kobiety (co wtedy było rzadko spotykane) Jutki z Kierzkowa. Jutka nie dawała sobię rady z samotnym rządzeniem majątkiem, ale nie poprosiła o pomoc mężczyzny, a kobietę, Anię z Soboty. Panie miały na spółkę ziemię w Nieczajnie, Sepnie i Rokietnicy, do których próbował dobrać się Jan Zielątkowski. Spór udało się wygrać i na początku XV wieku wsią rządziło 4 braci Sobockich, Jan, Sędziwój, Wincent i Maciej. Bracia z czasem zmienili nazwisko. Jan przyjął nazwisko Knyszyński, Sędziwój został przy rodowym nazwisku, a ostatni bracia po dłuższym czasie zaczęli nazywać się Nieczajeńskimi. Bracia Soboccy przyczynili się do dużego podziału wsi w tym między obcych wsi. Ich synowie natomiast jednoczą wieś dzięki czemu w XVI wieku nadal jest w rękach rodziny, choć jeden z synów przyjął nazwisko Golęczewski. W latach siedemdziesiątych XVIII wieku Nieczajna oraz już Sepno należą do Młodziejowskiego. A następnie do rodziny Turnów, najpierw Hipolita, a potem Jerzego, który rezydował w posiadanym również Lulinie.

Na zdjęciu Oficyna w Nieczajnie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *