Zatopiona osada koło Objezierza

Dziś zabieram państwa na wycieczkę.
Startujemy z pod Domu Kultury i zmierzamy w kierunku Wymysłowa i Chrustowa. Docieramy na tzw Kruczyce, czyli do lasku, gdzie chowano zmarłych na Cholerę. W tym miejscu skręcamy w polną drogę, którą zna zapewne wielu miłośników dzikich ptaków, gdyż można je z tego miejsca bezpiecznie podziwiać. Docieramy do mostu na Młynówce i tu się zatrzymajmy, bo przed nami była kiedyś osada którą pochłonęła Samica.
Tereny, na których powstały dziś Stawy Żukowskie i Objezierskie przez lata były i są do dziś terenami zalewowymi. Powodem tego jest fakt, że niegdyś było w tym miejscu jezioro osuszone w latach sześćdziesiątych XIX wieku. Gdy podnosił się poziom Samicy, ta zalewała łąki między Wymysłowem a Żukowem. Łąki te były uczęszczane przez mieszkańców, gdy były suche, ale też gdy były zalane. Dlatego zrobiono przez nie groble łącząca wsie tak, by chociaż było miejsce gdzie można sobie normalnie przejść.
Na teren ten mówiono Kwiatkowo i w pewnym momencie ktoś miał przy tej drodze ustawić Kapliczkę Świętej Zuzanny z dzwonem u góry, który miał wybijać imię Zuzanna. Niestety pewnego razu woda zalała też groble, a Kapliczka znalazła się na wyspie, która z czasem też została pochłonięta przez wodę. Pomimo tego, że na łąkach nie ma już takich bagien, a w latach osiemdziesiątych kopano tu wapno, śladów Kapliczki i dzwonu nie znaleziono.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *